Dziś Suzi byla na dłuższym spacerze .Myślałem ,że to ryba albo rekin czy krokodyl :) więc zabrałem ją nad rzekę, ale coś nie chciała pływać- zanurzyła tylko łapki.Dziwne 2 dni temu nie przeszkadzała jej temperatura wody choć dziś była niższa i inne ryby w stawku :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz